Aleksandra i Mariusz

Pewnie że lubimy dokumentować duże wesela. Im więcej ludzi tym więcej się dzieje a my mamy co robić !

Ale tak naprawdę bliższe naszemu sercu są uroczystości gdzie weselny przepych spada na drugie miejsce a najważniejsze jest wspólne świętowanie w gronie najbliższych. Tak było w przypadku Oli i Mariusza.

Było to jedno z tych wesel gdzie szczera radość uczestników napawała nas wielkim optymizmem a świetna zabawa sprawiała że aż chciało się wskoczyć na parkiet !

Zapraszamy również do obejrzenia filmu <3